Skandynawskie przedszkole – Fakty, które Cię zaskoczą😱
- Aleksandra Falkowska

- 3 wrz 2025
- 4 minut(y) czytania
Co to właściwie jest skandynawskie przedszkole, czym różni się od polskiego modelu i jak wygląda typowy dzień w takiej placówce? Skandynawia uchodzi za jedno z najlepszych miejsc do życia dla rodzin z dziećmi – nie tylko ze względu na rynek pracy czy wysokie zarobki, lecz przede wszystkim dzięki systemowi edukacji oraz podejściu do wychowania najmłodszych. Właśnie dlatego wiele osób, które początkowo wyjeżdżają za granicę wyłącznie w poszukiwaniu lepszej pracy, ostatecznie decydują się zostać na stałe. To, co dla niektórych wydaje się trudne do wyobrażenia, dla innych jest czymś zupełnie naturalnym – choć wcale niełatwym. To decyzja na całe życie, chociaż zdarza się również, że część osób wraca w rodzinne strony, tęskniąc za domem, bliskimi i znanym otoczeniem. Kiedy jednak odkrywasz, że w nowym, nieznanym Ci dotąd miejscu życie toczy się spokojniej, ludzie na ulicy uśmiechają się do Ciebie bez żadnego powodu, a praca staje się obowiązkiem, który daje satysfakcję, nagle wszystkie troski wydają się mniejsze. Przestajesz zamartwiać się o przyszłość, a zamiast tego zaczynasz dostrzegać drobne przyjemności, które wcześniej umykały w codziennym pośpiechu. Masz czas na spacer, długo odkładaną książkę, zabawę z dziećmi na placu zabaw, a wieczorem zasiadasz do wspólnej kolacji, podczas której cała rodzina opowiada sobie o minionym dniu – mama i tata o pracy, a dzieci o szkole czy przedszkolu.
Ruch i świeże powietrze – fundament skandynawskiego przedszkola

Aktywność fizyczna to podstawa, dlatego codzienna rutyna w skandynawskim przedszkolu wygląda zupełnie inaczej niż w wielu innych krajach. Deszcz, śnieg, wiatr czy niska temperatura – to nie ma żadnego znaczenia. Każdy dzień to solidna dawka zabawy na świeżym powietrzu: na placu zabaw, podczas spacerów, a nawet na wycieczkach rowerowych. Co ciekawe, placówki dysponują specjalnymi cztero- lub sześcioosobowymi rowerami, w których dzieci siedzą naprzeciwko siebie, przypięte pasami i w kaskach – bezpieczeństwo na drodze to absolutny priorytet. Żłobki z kolei korzystają z dużych wózków, gdzie maluchy odbywają drzemki na dworze niezależnie od pogody, nawet przy ujemnych temperaturach. Kluczem jest odpowiednie ubranie – kalosze i odzież przeciwdeszczowa w razie deszczu, a zimą ciepły kombinezon. Dlatego w szafce każdego przedszkolaka nie może zabraknąć ubrań na zmianę, dodatkowych par butów czy kurtki. Dziecko całe w błocie po zabawie na zewnątrz? W Skandynawii to codzienny obrazek i absolutna norma. Maluchy skaczą po kałużach, lepią w śniegu, wspinają się, konstruują, biegają czy jeżdżą na rowerkach – pełna swoboda, byle w ruchu. Wewnątrz dzieci poruszają się w samych skarpetkach lub boso – zamiast kapci. Sale są wyposażone w niezbędne zabawki, klocki, układanki, książki, a także strefy do odpoczynku i wyciszenia. To, co dla wielu obcokrajowców może być szokiem, w Skandynawii jest zupełnie naturalne. Tutaj stawia się na odkrywanie, doświadczanie i naukę poprzez zabawę.
Samodzielność – klucz do pewności siebie
W przedszkolach skandynawskich dzieci od najmłodszych lat uczą się samodzielności. Maluchy ćwiczą ubieranie się, korzystanie z toalety, dbanie o higienę, mycie rąk, sprzątanie po posiłkach czy rozwiązywanie drobnych konfliktów. Wszystko odbywa się w spokojnej atmosferze, w granicach możliwości każdego dziecka – indywidualnie, a nie w rytmie całej grupy. Pedagogowie towarzyszą im w tych procesach, wspierają, podsuwają wskazówki, a przede wszystkim zachęcają do kreatywnego szukania rozwiązań. Warto dodać, że grupy są stosunkowo niewielkie – od 12 do 15 dzieci, z opieką 3–4 pedagogów na grupę. Dzięki temu łatwiej zadbać o bezpieczeństwo, a jednocześnie rozwój maluchów przebiega w bardziej indywidualny sposób.
Zdrowa dieta i zasady odżywiania
Żłobki i przedszkola są płatne i różnią się głównie tym, czy zapewniają posiłki, czy rodzice muszą przygotowywać tzw. madpakken – pudełko z drugim śniadaniem i przekąską. Niezależnie jednak od tego, obowiązują te same zasady żywieniowe: jedzenie musi być zdrowe, pożywne i pełnowartościowe. Słodycze, słodzone napoje czy soki są zakazane. Do picia serwuje się dzieciom wyłącznie wodę lub zimne mleko.
W ciągu dnia przewidziane są cztery przerwy na jedzenie:
wczesny ranek pomiędzy godziną 6:00–7:00 – owsianka lub bułka z masłem dla tych, którzy przychodzą najwcześniej,
około godziny 9:00 – owoc i pieczywo,
o godzinie 10:30–12:00 – drugie śniadanie, zazwyczaj ciepły posiłek (zupa, makarony, ryż, mięso, ryby, warzywa, pełnoziarniste pieczywo),
około godziny 14:00 – lekka przekąska, np. bułka z masłem i owoc.
Ważnym elementem są uroczystości okolicznościowe, np. urodziny – nie wolno przynosić tortów, ciastek ani słodyczy. W zamian można poczęstować rówieśników owocami lub zdrowymi batonami bez dodatku cukru, konserwantów czy sztucznych barwników.
Rozstania z rodzicami i relacje z pedagogami
W wielu placówkach rodzice odprowadzają dzieci tylko do furtki, gdzie przejmują je opiekunowie. Ma to na celu skrócenie momentu rozstania. W Skandynawii kładzie się ogromny nacisk na to, by dziecko wchodziło do przedszkola spokojnie i samodzielnie. Jeśli jednak maluch potrzebuje więcej czasu, otrzymuje go tyle, ile trzeba. Rodzice nie spieszą się, rozmawiają, przytulają dziecko, budując zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Czasem pomaga też wspólna zabawa – np. krótki wyścig dookoła placówki, a potem mocny uścisk i każde rusza w swoją stronę. Warto przy tym pamiętać, że rankiem lepiej zaplanować więcej czasu na takie pożegnanie. Ciekawostką jest również sposób zwracania się do dorosłych – dzieci mówią do nauczycieli po imieniu. Nie ma tu „Pana” czy „Pani”, co jednak nie oznacza braku szacunku. Wręcz przeciwnie – ta forma pozwala dzieciom czuć się swobodniej i bezpieczniej, dzięki czemu łatwiej im prosić o pomoc, zadać pytanie czy po prostu się przytulić.


